Ciemnia - Optyka


HOLOGRAM
Hologram to po prostu trójwymiarowa fotografia. Technika ta, zwana inaczej odtworzeniem obrazu przez rekonstrukcję czoła fali, polega na nałożeniu spójnego tła na pole promieniowania rozproszonego przez dany obiekt.

W zwykłej fotografii światło odbite od przedmiotu ogniskowane jest na światłoczułej błonie, dając obraz trójwymiarowego przedmiotu w postaci dwuwymiarowej. Holografia nie rejestruje obrazu przedmiotu, lecz fale świetlne od niego odbite, przy czym zapisana zostaje informacja wiązana nie tylko z amplitudą, ale także z fazą fali. Jest to możliwe dzięki zastosowaniu wiązki odniesienia. Zarejestrowany na kliszy obraz jest zatem swego rodzaju interferogramem. Odtworzone następnie fale są nieodróznialne od pierwotnych i oko odbiera je tak samo, jakby była to fala rozproszona przez przedmiot, z pełnym wrażeniem trójwymiarowości i efektem paralaksy.

W fotografii klasycznej każdy punkt przedmiotu ma swój odpowiednik na powstałym obrazie, w holografii każdy punkt przedmiotu odbija światło na cały obraz, czyli do każdego punktu obrazu dochodzi światło z całego przedmiotu. Wynika stąd ciekawa własność hologramu; każdy, nawet najmniejszy jego kawałek pokazuje cały obraz przedmiotu. Przy zmniejszaniu tracimy jedynie na rozdzielczości.



RADIOMETR
Oświetlenie wiatraczka powoduje jego obrót. Oznacza to, że światło niesie energię. Zauważmy, ze łopatki wiatraczka są białe po jednej stronie i czarne po drugiej. Jasna powierzchnia silniej odbija światło, ciemna zaś silniej pochłania. Między innymi dlatego w gorące i słoneczne dni chętniej zakładamy jasne ubrania.

W bańce otaczającej wiatraczek znajduje się rozrzedzony gaz. Silniejsza absorpcja światła na powierzchniach ciemnych sprawia, że ogrzewają się one szybciej, a tym samym gaz znajdujący się w bezpośrednim z nimi kontakcie. Cieplejsze (szybsze) cząsteczki gazu znajdujące się po ciemnej stronie łopatki uderzają w nią zatem z większą energią niż te po stronie białej. To właśnie ów niesymetryczny przekaz pędu cząsteczek gazu po obu stronach łopatek powoduje obrót wiatraczka.

Warto dodać, że William Crookes, konstruktor pierwszego radiometru, początkowo błędnie zinterpretował jego ruch, sugerując, ze jest on bezpośrednim wynikiem przekazu pędu niesionego przez fotony (cząstki światła).