Tekst pochodzi z numeru 8 (6/1999) czasopisma Anyten Mlek. All rights reserved.
Zrozumienie
Ryszard Kostecki

Ci wokół mnie ciągle krzyczą... Starają się przekonać, namówić innych. Chcą im coś sprzedać, kupić, zabrać, dać. Ciągły krzyk. Od wieków. Tysiące sprzecznych, ścierających się haseł, idei, myśli, wiar, sądów... Miliony ludzi - marionetek rzucanych przez ich fale, idących pod ich sztandarami w imię... No właśnie. W imię czego? Nie powiesz mi, że szczęścia - ciągła gonitwa za czymś, życie na ślepo, wojny w imię pokoju... Całe życie tracą na biegu, a przecież wystarczy tylko stanąć i zamilknąć na chwilę, docenić to, co już jest. Mam już dość tej bezsensownej walki. Schodzę z mównicy.


19.9.2000